Sprzedam smalec z psa

5 komentarze to “Sprzedam smalec z psa”

  1. Radał pisze:

    Niemożliwe, że jeszcze w XXI wieku ludzie wierzą w takie banialuki o wyzdrowieniu.Kosztem zwierząt. Podpowiadam: plemiona afrykańskie wierzą że posiądą moc osób które zjedzą -polecam posłów i prezydentów

  2. Jaga pisze:

    Ale chyba najbardziej obużający jest fakt, że w świetle polskiego prawa produkcja smalcu z psa jest traktowana jak hodowla świń na szynkę czy pozyskiwanie mleka od krów. Ci ludzie, którzy dopuścili sie tego czynu zostali uniewinnieni, gdyż prawo nie zabrania zabijania zwierząt w celach konsumpcyjnych.

  3. Ania pisze:

    Oburza Cię robienie z psa smalcu, a robienie szynki ze świni już nie? Jedno i drugie zwierzę czuje ból, tyle, że Europejczyk uczynił ze świni źródło pożywienia, a z psa towarzysza. W Chinach, Korei już to inaczej wygląda.
    To co mówi Jaga to dla mnie relatywizm moralny. Dla wyjaśnienia: nie popieram zjadania żadnego z tych zwierząt.

  4. daria_nowak pisze:

    Aniu, krąg kulturowy ma znaczenie. Wypieranie się go jest zwykłym pozbawianiem tożsamości. Poczytaj sobie choćby Margaret Mead.
    I tak jestem poruszona, oburzona, zniesmaczona i aż wrę.

    Czym innym jest zabijanie zwierzęcia uznanego za pożywienie, a czym innym ciemnogród i nieuzasadnione okrucieństwo.

  5. cana pisze:

    To jest ten słynny 21 wiek. Wiek nowych technologi, cudów techniki i myślących ludzi. Ciekawe gdzie się rodzą ludzie z umysłem ze średniowiecza.

Napisz komentarz