Pies homoseksualista

2 komentarze to “Pies homoseksualista”

  1. athina pisze:

    Szukając odpowiedzi na to samo, nurtujące mnie zagadnienie, trafiłam tutaj. Opisana przez Ciebie scena dwóch najeżonych samców, raczej jest normalna. W takiej sytuacji akt niby seksualny również zrozumiały.
    Ja zaś mam psa, kundla, który permanentnie spółkuje z innymi samcami. Robią sobie wręcz zbiórki na rogu ulicy i jadą z koksem przez kilka nawet godzin. Trudno jest mi stanowczo powiedzieć, że psy homoseksualiści istnieją, ale z moich obserewacji wynika, że coś jest na rzeczy. Pozdrawiam.

  2. Hubert Wilczyński pisze:

    Dzięki za komentarz. Przyznam szczerze, że trochę zapomniałem o tym temacie, niemniej jednak wygląda na to, że istnieją zaobserwowane przypadki :-)

    Chyba najszybciej będzie, jak zasięgnę języka w trakcie spacerów - spotykam wieloletnich, doświadczonych właścicieli psów więc na pewno coś już o tym słyszeli.

Napisz komentarz